0
Shares
Pinterest Google+

spodenki compressport

Wszystko warto, ale nie wszystko się sprawdza tak jakbyśmy tego chcieli. Czy na pewno są to spodenki dobre do triathlonu? Nie sądzę. 

Sprzęt dla biegaczy i triathlonistów jest coraz ładniejszy, coraz bardziej zaawansowany technologicznie i coraz bardziej kosztowny. Warto inwestować w swoją wygodę, komfort i szybszą regenerację mięśni. Przed triathlonem zastanawiałem się czy kupić pełny strój triathlonowy czy tylko spodenki Compressport. Za tym drugim stała dobra kompresja i jakoś tak nazwa firmy mi się spodobała. Jak to na triathlonie bywa sprawdziłem spodenki Compressport w różnych warunkach. Nie we wszystkich się sprawdziły tak jak tego oczekiwałem. 

Pływanie

To co najważniejsze, to fakt, że spodenki bardzo szybko pozbywają się wody i ładnie schną na tyłku. Opinają mięśnie ud i nie dopuściły, jak na razie do skurczy. Jeśli dobrze pamiętam, to po dobiegnięciu do strefy zmian spodenki częściowo były już wysuszone, a na pierwszym kilometrze na rowerze wyschły całkiem. Jednak adrenalina mogła zakłócić moje odczucia.  

Rower

spodenki compressportW tej części jest problem. Naturalnie wielka zaleta w tym, że uda, które bardzo ciężko pracują podczas tego odcinka, dostają duże wsparcie od solidnej kompresji. Nie odczułem zmęczenia w udach mimo solidnego wysiłku. Tylko jest pewne „ale”, spodenki Compressport nie trzymają się dobrze na pasie. Z tyłu za nisko schodzą, a podczas pozycji rowerowej na kolarzówce, zsuwają się coraz niżej, odsłaniając coraz więcej pośladkowej części ciała. Jadąc na rowerze mam ochotę wciąż je podciągać. Taki nieprzyjemny niepokój w głowie, dlatego pod spód zakładam kąpielówki. Tyle, że to nie jest sensowne rozwiązanie przy tego typu spodenkach. Myślę, że jeśli producent by się trochę postarał można by było ta wadę naprawić, tworząc szerszy i wyższy pas z tyłu.  

Bieg

Według mnie spodenki zostały stworzone do biegu, a triathlon producentowi wpadł do głowy jako drugorzędny pomysł po tym jak spodenki zostały już wypuszczone na rynek. W biegu świetnie się spisują i nie odczułem od czasu kiedy je mam, jakiegokolwiek obciążenia czy bóli mięśni ud. 

 

Spodenki bardzo dobrze sprawdzają się jako wspomaganie mięśni podczas biegu i będą one najlepsze własnie dla biegaczy. Jedynym ich minusem jest właśnie nieprzyjemne opadanie na tyłek podczas jazdy na rowerze. Jednoczęściowy strój z dobra kompresją, będzie dużo lepszym rozwiązaniem na start w triathlonie.  Cena spodenek, to trochę ponad 400 zł i nie trzeba wcale wiele dołożyć, żeby znaleźć dobrej jakości strój triathlonowy.

 

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

15 ciekawych porad na bieg maratoński

Next post

Poznań Bike Challenge - 100 kilometrowy wyścig kolarski

3 komentarze

  1. Enjoy Life Project
    5 września 2014 at 11:07 — Odpowiedz

    Jako początkujący biegacz mam zamiar kupić sobie skarpetki kompresujące – jestem ciekawa czy faktycznie pomagają 🙂

    Pozdrawiam!

    • 5 września 2014 at 11:15 — Odpowiedz

      Pomagają, pomagają. Tylko jak będziesz wybierać, to patrz, żeby były mocne i dobrze ściskały łydki. Z delikatnego materiału nie wiele dadzą. Opaski na łydki też niedługo kupuję. Przed maratonem jakoś 🙂

  2. justynajuu
    7 września 2014 at 12:58 — Odpowiedz

    bardzo profesjonalna recenzja 🙂

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *