0
Shares
Pinterest Google+
Poznań Maraton


Najważniejsze to nie zwątpić w siebie

W tym roku w październiku zamierzałem pobiec w poznańskim maratonie. Jakoś tak chciałem, żeby to właśnie 2014 był rokiem w którym dam radę ten swój cel osiągnąć.Byłby to naprawdę intensywny rok, pełen nowości i ciekawych dla mnie wyzwań. Jednak niedawno zwątpiłem w to, że mi się uda. Co innego pobiegać sobie na 21 kilometrów, a co innego rzucić się na jeszcze raz tak długi dystans maratoński.

Walcząc z myślami

I tak biłem się z tymi swoimi wątpliwościami, słysząc w jednym uchu, że za słaby, że za wcześnie, że rady sobie nie dam, a w drugim… w drugim, to same bluzgi były, żebym był facetem i nie wymiękał tylko dlatego, że może być trudno. Może być i na pewno będzie niesamowicie ciężko. Tylko czy właśnie nie o to chodzi? Żeby mieć siłę podejmować się czegoś więcej, niż od siebie oczekujesz? W końcu, jeśli bym wiedział, że przebiegnę, to nie było by to wyzwaniem i spokojnie mógłbym się zastanawiać nad Ultra zamiast cackać się z 42 kilometrami.
 
Podejrzewam, że około 35 kilometra, będę łzy wyciskać gorzkie i słaniając się na nogach szukał resztek motywacji na kolejne 7 kilosów, ale czekam na ten ból. Podobno po przebiegnięciu maratonu, życie się zmienia. W trakcie biegu doświadcza się olbrzymich skrajności we własnych emocjach, a po dotarciu na metę już wiesz, że możesz dokonać wszystkiego. 
 
Wiem, że dla wielu to nie jest wyzwanie. W końcu nie każdy, chce zacząć biegać i nie każdy z tych którzy biegają ukończą maraton, ale ja chce poczuć słabość i tą słabość przełamać by być jeszcze silniejszym. 
 
 
„Jeśli chcesz zacząć biegać przebiegnij kilometr, jeśli chcesz zmienić swoje życie przebiegnij maraton” 
 
„Opisać przeżycie jakim jest maraton komuś, kto nigdy tego nie doświadczył, to jak próba opisania koloru komuś, kto urodził się ślepy”
 
 
Na razie jestem w tej licznej grupie ślepców, którzy nie potrafią sobie wyobrazić jakie to uczucie, gdy po ponad 42 kilometrach przekraczasz linię mety. Zostawiasz za sobą każdą chwilę wątpliwości, każdą myśl w której chciałeś zrezygnować i litry wylanego potu. Choć wyczerpany to z uśmiechem przekraczasz linię mety i …. no właśnie i co? Chcę to sprawdzić.

Poznań Maraton

 

Męska decyzja

W poniedziałek podjąłem męską decyzję. Stwierdziłem, że nie ma już co odwlekać zapisów i dokonałem tego. Zgłosiłem się na Poznań Maraton 2014. Zabrzmiało jakbym był bohaterem na miarę Chucka Norrisa pokonującego w pojedynkę armię wroga, ale dla mnie jest to coś, co może zabrać sen z powiek w ostatnich dniach przed startem. 
 
Bo w końcu kiedy, jak nie teraz, gdy jeszcze lubię i chce mi się przebiegać kolejne kilometry w sportowych butach. Skąd mogę wiedzieć, czy w przyszłym roku wciąż będę mieć ochotę na katowanie swojego ciała w zimie i w lecie, w deszczu i skwarze, biegając po twardych chodnikach i zakurzonych polnych drogach. Dlatego, chcę to zrobić już w tym roku 🙂
 
Myślę, że to może być przyjemne, powiedzieć o sobie, jestem maratończykiem. Ukończyłem bieg, którego duży procent społeczeństwa nigdy nie zaliczy. I będzie to mój kolejny mały krok w stronę ukończenia pełnego Ironmana.
http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

10 ćwiczeń, które zwiększą szybkość biegu

Next post

Takie plany na ten rok

9 komentarzy

  1. Sylwia M
    21 maja 2014 at 16:39 — Odpowiedz

    Dobra decyzja nie ma co odkładać na później. Przynajmniej teraz będziesz miał cel, a ja lubię cele i wyzwania, bo motywują i mobilizują. Ja nie biegam jestem dopiero przed „męską decyzją” żeby zacząć, a Ty jak i inni biegający są dla mnie ogromną motywacją. I z przyjemnością poczytam o Twoich przygotowaniach i wreszcie o uczuciu jakie towarzyszy maratończykowi 🙂

    • Apetyt NaSport
      21 maja 2014 at 16:50 — Odpowiedz

      Mam nadzieję, że przygotowania będą skuteczne 🙂 Co do odczuć to już mogę powiedzieć, że strach przeplata się z ekscytacją 🙂 Dzięki za miłe wsparcie

  2. bodybuildingisalifestyle
    21 maja 2014 at 21:00 — Odpowiedz

    Gratuluję „męskiej decyzji” :))) też jestem z Poznania :))

    • Apetyt NaSport
      22 maja 2014 at 09:55 — Odpowiedz

      Dzięki. Myślę, że nie pożałuję 🙂

  3. Let's get healthy!
    23 maja 2014 at 10:45 — Odpowiedz

    Na maratonie poznańskim jestem od lat za każdym razem. Niestety dotąd tylko dlatego, że mam maratońską rodzinę 🙂 Od zimny sama zaczęłam biegać i mam nadzieję, że kiedyś też podejmę taką decyzję! Powodzenia w treningach 🙂

    • Apetyt NaSport
      23 maja 2014 at 11:13 — Odpowiedz

      Czyli cała rodzina usportowiona 🙂 Pewnie warto chociaż raz pokonać ten dystans, żeby zwyczajnie wiedzieć jak to jest 🙂

  4. Justyna J
    29 maja 2014 at 12:27 — Odpowiedz

    Trzymam kciuki dobra decyzja 🙂 a czemu akurat poznań ?

    • Apetyt NaSport
      29 maja 2014 at 12:44 — Odpowiedz

      Jak debiutować to na własnym terenie 🙂

  5. A lot of advancements have been made in using Affordable Porcelain Veneers, especially by Glamsmile, here in Australia.
    Another step that is extremely important is to apply the tanning
    solution section by section. I did some research and what I found
    made a lot of sense to me.
    Get Fit Get Healthy|get fit get healthy goshen|get fit get healthy challenge|get fit get healthy tumblr|get fit get healthy recipes|get fit get healthy 5k|get fit get healthy program|get fit get healthy get happy|get fit get healthy get movin|get fit get ostatnio opublikował…Get Fit Get Healthy|get fit get healthy goshen|get fit get healthy challenge|get fit get healthy tumblr|get fit get healthy recipes|get fit get healthy 5k|get fit get healthy program|get fit get healthy get happy|get fit get healthy get movin|get fit get healthy mobile clinic|get fit healthy diet|get fit healthy eating|get fit get healthy get gorgeous tumblr|get fit get healthy goshen indiana|get fit healthy lubbock|getting fit healthy quotes|get fit get healthy goshen health systemMy Profile

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *