0
Shares
Pinterest Google+

Nie ma nic bardziej męczącego, niż dreptanie na trenażerze w czterech ścianach swojego domu. Zima trwa stanowczo za długo. Chcę SŁOŃCE!! Chcę WIOSNĘ!! Chcę NA ROWER!! 🙂 Brak tego szumiącego w uszach dźwięku kół, toczących się po asfalcie, nie pozwala w pełni delektować się przyjemnością z kręcenia pedałami. Kolejne kilometry w jednym miejscu smakują, jak papier toaletowy w panierce udający kotleta schabowego, w jednej z budek w Mielnie. Na trenażerze wszystko stoi, w miejscu. Brakuje tej orzeźwiającej prędkości, kiedy zjeżdżasz po krętych górkach. Brakuje tej siły, kiedy przed tobą długa prosta z wiatrem w plecy. I nawet tych kierowców, co trąbią i rzucają bluzgiem brakuje. Rower – owanie na dworze, to zupełnie inna jazda, niż ten czas, który tracisz jadąc w jednym miejscu, modląc się do Ojca Czasu, żeby nieco ukrócił tą wielką mękę.

lidl wycieczka rowerowa, rowerowanie, lidl , ubrania rowerowe, rower

Cholernie się cieszę, że w końcu wyszło słońce, temperatura ociera się o letnią, a wiatr nie odbiera swoim chłodem tchu w piersiach. Podobno już wiosna. Kalendarz coś tak wspominał. Dlatego zdjąłem maszynę z trenażera i … to był najlepszy pomysł moich ostatnich tygodni. Może poza tym, gdzie spędziłem cały dzień w łóżku, bo to było aż genialne 😀 Dodatkową motywacją do zrobienia sobie wycieczki, były oczywiście nowe ciuchy. Lidl po raz kolejny pomyślał o sportowcach i 29 marca wystawił na półki całkiem ciekawą kolekcje ubrań dla rowerzystów. Mam nową kurtkę, koszulkę, żelowe rękawiczki i spodnie. No to oprzeć się nie mogłem. I się zaczęło…

lidl wycieczka rowerowa, rowerowanie, lidl , ubrania rowerowe, rower

…cichy klik, jeden za drugim, kiedy bloki wpinają się w pedały. Mój ulubiony moment, po który nie ma już nic. Nie istnieją ograniczenia prędkości, sygnalizacje świetlne i granice wyobraźni. Nogi wyrywają się mocno do przodu, z każdym kolejnym ruchem rozpędzając się mocniej, w kołowrotku spiętych ud i łydek. Uśmiech na twarzy i dziecięca radocha, kiedy na liczniku, prędkość po raz kolejny przekroczyła 50 km/h. Znów jestem dzieciakiem, który wbiega na chwilę do domu zjeść kanapkę i znika do późnego wieczora. Bez granic, bez przymusu, bez kasku, ale za to w przyciemnianych okularach i pragnieniem wolności. Wiosna już to do siebie ma, że jest jak nowy rozdział, w którym zaczyna się nowy wątek i nowa przygoda. Wszystko się budzi z zimowego snu. I we mnie tez budzi się jakaś nowa energia, nowe siły, żeby bawić się tym wszystkim i czerpać motywację na kolejne godziny treningów. JEST BOSKO! 

lidl wycieczka rowerowa, rowerowanie, lidl , ubrania rowerowe

Nie przejechałem dużo, bo zaledwie 50 kilometrów, ale wystarczyło, żeby znów to poczuć. Delikatny powiew wiosennego wiatru, ocieplony pierwszym słońcem. Jechałem bez słuchawek, bez muzyki, bez specjalnego zastanowienia. Ważne żeby przed siebie. Świat nabiera innych barw, tych jaśniejszych, żywszych. Wszystko się zmienia z tymi pierwszymi ciepłymi promieniami słońca. Nie mogę się doczekać, kolejnych takich słonecznych dni. 

lidl wycieczka rowerowa, rowerowanie, lidl , ubrania rowerowe

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

Propozycja Na Posiłek Przedtreningowy I Potreningowy.

Next post

Orlen Warsaw Marathon - Maraton Dodaje Energii

7 komentarzy

  1. […] (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Artykuł pochodzi z bloga Apetyt na sport. Aby przeczytać cały wpis KLIKNIJ TUTAJ […]

  2. 30 marca 2016 at 22:12 — Odpowiedz

    Ja tak samo, pierwsze promienie słoneczka, a ja odrazu zżucam zimową kurtkę i ide biegać. Na moje nie szczęście wtedy kiedy miałam iść na rower, zczeło padać i padało przez cały dzień, a później musiałam iść do szkoły 😡 tylko moje szczeście.

  3. 31 marca 2016 at 09:38 — Odpowiedz

    Weekend zapowiada się słoneczny i ciepły więc nic tylko ruszać na rower 😉
    Pozdrawiam, Paula

  4. 1 kwietnia 2016 at 20:21 — Odpowiedz

    Testowałeś crivitowy softshell? jak się sprawdził?
    agnieszka ostatnio opublikował…Subiektywnie biegowo z BarcelonyMy Profile

  5. 1 kwietnia 2016 at 22:45 — Odpowiedz

    W końcu zaczyna się sezon
    Podejmij Wyzwanie ostatnio opublikował…Zasada 5SMy Profile

  6. 11 kwietnia 2016 at 15:52 — Odpowiedz

    Ostanie zdjęcie Ci super wyszło, a tak ogólnie to gratuluje samozaparcia

  7. 5 maja 2016 at 09:54 — Odpowiedz

    Witam,

    uwielbiam biegać w słonku 🙂

    Świetnie się czuję, mimo, że biegam to czuję, że odpoczywam 😛 Ładuję akumulatory na kolejne dni…

    Pozdrawiam,
    Lewy

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *