0
Shares
Pinterest Google+

Papryczki faszerowane, to ciekawe i szybkie rozwiązanie na obiad. Farsz pozostawia wiele dla wyobraźni i własnych upodobań. Dla mnie opcja na ostro i słodko jest idealna. Porcja dla 4 osób w jakieś 45 minut.  

Potrzebne produkty

  • 4 duże papryki
  • 500 gram mielonego mięsa z indyka lub z szynki
  • 5 plastrów ananasa z puszki
  • Puszka mieszanki fasoli i kukurydzy w zalewie
  • 4 plastry mozarelli lub żółtego sera
  • Jako dodatek ryż lub kuskus

Przyprawy

  • Sól
  • Pieprz
  • Curry
  • Pieprz Cayenne
  • Majeranek
  • Sos ostrygowy

Papryczki faszerowane – Sposób przygotowania

Mięso przyprawiamy według własnego smaku. Ja preferuję pikantnie i dobrze przyprawione mięso, dlatego nie żałuję pieprzu cayenne. Do całości dodaję jeszcze dwie łyżki sosu ostrygowego, żeby wszystko nabrało ciekawszego smaku. 

Kiedy mięso jest przyprawione, wrzucamy na patelnię i podsmażamy, co jakiś czas mieszając. 

Po usmażeniu dorzucamy 5 pokrojonych w kostkę plastrów ananasa i mieszankę kukurydzy z czerwoną fasolą w zalewie. Mieszamy i przykrywamy, żeby wszystko razem dusiło się około 10 minut. 

W między czasie odcinamy kapelusz papryki i wyciągamy ze środka pestki. Wrzucamy usmażone mięcho do środka papryki, zamykamy kapeluszem i w żaroodpornym naczyniu bez przykrycia wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Temperatura 180 stopni. 

 

Pieczemy, aż papryka się pomarszczy, czyli jakieś 20 minut. Po tym czasie ściągamy kapelusz z papryki i kładziemy plasterek mozarelli lub żółtego sera. Znowu wkładamy do piekarnika i czekamy aż ser się roztopi. 

Paprykę można podać samą lub z jakimś dodatkiem jak ryż czy kuskus.

Nie potrzeba robić osobno sosu, ponieważ po rozkrojeniu papryki wylewa się z niej słodko pikantny sos. Papryczki faszerowane są bardzo syte i jedna spokojnie wystarczy, żeby zaspokoić głód.

Czas od rozpoczęcia do podania około 40 – 50 minut

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

Pojedynek z Syberią - wyprawa w której można się zakochać

Next post

Niezniszczalni trenują z Boot Camp. Zdobądź karnet na treningi

10 komentarzy

  1. Piotr Szczypior
    26 kwietnia 2015 at 12:49 — Odpowiedz

    wygląda pysznie

  2. Martyna Łowicka
    26 kwietnia 2015 at 13:00 — Odpowiedz

    to narobiłeś mi smaka 😛

  3. 26 kwietnia 2015 at 13:34 — Odpowiedz

    Robię podobne tylko w nieco łagodniejszej wersji 🙂
    PS niezmiernie cieszę się, że natrafiłam na twojego bloga.

  4. Malgorzata Wrzesińska
    26 kwietnia 2015 at 17:05 — Odpowiedz

    Apetycznie Piotrze wyglądają Twoje papryczki – mogę zaprosić się na jedną ? 😉 Pozdrawiam 🙂

  5. Agnieszka SportyGirl
    26 kwietnia 2015 at 21:13 — Odpowiedz

    Bardzo lubię faszerowane papryki, można bardzo fajnie poszaleć z farszem. Soso ostrygowy? Muszę spróbować

  6. kinga
    26 kwietnia 2015 at 23:16 — Odpowiedz

    kurcze ale dawno nie jadlam… mniam

  7. Jan Kuk
    27 kwietnia 2015 at 06:32 — Odpowiedz

    spróbuję zrobić to jutro na obiad

  8. Anna Sasanna
    27 kwietnia 2015 at 08:39 — Odpowiedz

    Już wiem co dzisiaj zrobię na obiad 😉

  9. Daniel
    27 kwietnia 2015 at 20:42 — Odpowiedz

    Papryczki nadziewane to mój ulubiony przepis ale w takiej formie to jeszcze nie widziałem, próbujemy 🙂

  10. Jaga
    30 kwietnia 2015 at 09:39 — Odpowiedz

    No to zaszalałeś …. pycha

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *