0
Shares
Pinterest Google+

Czas, który następuje po sezonie startowym, zawsze niesie ze sobą falę przemyśleń na temat tego, co zrobiło się dobrze, a co warto poprawić. Rozmyślenia nad wprowadzeniem nowych treningów, zmiany diety, zwiększenia treningów siłowych, szybkościowych, czy kondycyjnych. Każda zmiana jednak wymaga wypracowania w sobie nawyku i dlatego dobrze zacząć go wypracowywać już teraz.

Jak wypracować w sobie nawyk?

Według wielu opinii, nawyk jest bardzo prosty do wyrobienia. Wystarczy 21 dni powtarzać daną czynność, aby weszła nam w krew, a po 66 dniach, jest już bardzo silnie zakorzeniona w nasz plan dnia. Czyli są to dwa miesiące zapierniczania nad swoją postawą, żeby w końcu stało się to w pełni zautomatyzowane. Co to oznacza? Że wcale nie jest to takie proste i szybkie, jak niektórzy uważają i nie warto tracić czasu. Trzeba zacząć od razu. Małe działania, które rozpocznie się przed sezonem startowym, staną się potężnymi nawykami, których korzyści będą odczuwalne w czasie kolejnych wyścigów.

Jest kilka rzeczy, które chcę u siebie wprowadzić i wcale nie są one takie oczywiste. Nawyki nad którymi będę pracować.

Rozciąganie

Ostatnio usiadłem w siadzie płotkarskim i z dużym zdziwieniem stwierdziłem, że nie jestem już w tak dobrej formie jak w podstawówce. Mimo ciągłej aktywności, pływania, jeździe na rowerze, biegania i treningu siłowego, jestem w niektórych miejscach wyjątkowo „sztywny”. Plecy nie chcą się wystarczająco naciągnąć, żebym mógł bezproblemowo dotknąć palców u stóp, ręką. Kark też się nie ugina za dobrze, pod kolanami i w udach ból. Co się dzieje? Poczułem się, jak jakieś drewno.

Plan, to rozciąganie przynajmniej 5 minut dziennie, zaraz po przebudzeniu. Do tego częste przetasowania w ćwiczeniach, żeby całe ciało było odpowiednio stymulowane. Zwiększy się zakres ruchów, poprawią się wyniki i odporność na kontuzje, a przede wszystkim zwiększy się sprawność w różnego rodzaju aktywnościach.

Wałkowanie

Mój wałek leży na widoku, kusząc mnie i próbując przekonać do współpracy. Niestety jak do tej pory jego skuteczność jest znikoma. Muszę nad tym również popracować.

Po każdym treningu 5 minut z wałkowaniem ciała. Takie rolowanie ma na celu zmniejszenie bólu mięśni wywołanych treningiem i powstrzymać „zakwasy”. Zwiększa się również zakres ruchu i takie ćwiczenia pozwalają też szybciej odzyskać aktywację mięśni.

Przeanalizować swój czas

Trening triathlonowy dla amatora, czyli dla osoby, która poza przygotowywaniem swojej formy do startów, ma też obowiązki zawodowe, jest wyjątkowo trudny. Czas poza pracą jest mocno ograniczony i trzeba go rozdzielić na trenowanie, życie prywatne, towarzyskie i na różnego rodzaju zobowiązania, które każdy dorosły człowiek jednak posiada.

Wciąż szukam jakiejś równowagi w sposobie życia, gdzie trening nie będzie odbierał mi całego wolnego czasu. Ostatnio przeczytałem ciekawą notatkę w której było kilka pytań, które warto zadawać sobie na koniec każdego dnia i notować odpowiedzi.

  • co zrobiłem dzisiaj, co przybliżyło mnie do realizacji celu?
  • co mogę zrobić lepiej, co poprawić, a z czego zrezygnować?
  • jakie cele i zamierzenia mam na jutrzejszy dzień?
  • jak zachować równowagę pomiędzy treningami a innymi obszarami. Ile dziś poświęciłem czasu na trening, pracę, relacje z innymi, inne obowiązki?

Pozwoli to na stworzenie większego obrazu. Spojrzenie z dalszej perspektywy, nie tylko z poziomu treningu.

Jakość jedzenia

Dieta, to jednak duża część sukcesu, dlatego chcę wciąż poszerzać swoją wiedzę i odpowiednio modyfikować żywienie. I w końcu wygrać ze słodyczami, chociaż nie jestem pewien czy chce. Jednak taka biała czekolada, rozpływająca się w ustach… yyyy ach. Co prawda w tym obszarze wciąż eksperymentuję i udoskonalam, ale zawsze są jakieś braki i możliwości.

Być tu i teraz – władca czasu

W gruncie rzeczy, jest to praca nad umysłem i psychiką, której znaczenie w sporcie jest niezaprzeczalne. Chodzi głownie o nierozpamiętywanie tego co już minęło i niezamartwianie się o to co będzie. Być tu i teraz, ciałem i umysłem. To akurat u mnie mocno kuleje. Brak mi często przez to właściwej koncentracji. Rozmyślanie o tym co będzie w nadchodzącej przyszłości i martwienie się rzeczami , które pewnie nigdy nie nadejdą, to u mnie ciężki orzech do zgryzienia.

Wbrew pozorom ma to realny wpływ na nasze wyniki. Pogrążając się w myślach nad tym co było, analizowaniu i rozpamiętywaniu. Tracisz swoje tempo, koncentrację i w rzeczywistości nie pracujesz tak dobrze, jak powinieneś zarówno na treningu, jak i zawodach .

Zaraz po uświadomieniu sobie krążeniu gdzieś w czasie, trzeba z uporem powracać do chwili obecnej i oduczać się błądzenia we wspomnieniach i fantazjach przyszłości. Dzięki temu nie będziesz zwracał uwagi na to, że złapałeś laczka na trasie, pomyliłeś kierunek w wodzie. Zdarzyło się, trudno, ale teraz jestem już na innym etapie, a to co było minęło. Koncentracja na chwili obecnej.

Samoocena

Przyda się rzetelne ocenienie siebie i przyznanie się, gdzie leży problem. Trudna sprawa, ale warta chwili uwagi. Poszukiwanie w sobie słabości, to ciekawe doświadczenie i dobry nawyk o wypracowania. Wiadomo dużo więcej przyjemności daje skupianie się na tym w czym jesteśmy dobrzy, ale to poprawianie się w tym co u nas kuleje daje najlepsze rezultaty na mecie. Tak, że teraz po pierwsze nie przymykam oka na to czego nie potrafię, a po drugie pracuję nad tym, żeby to poprawić.

Kalendarzyk

Kościół mówi, że jest dobry. Mam plan zrobienia sobie w końcu kalendarzyka treningowego. Przez jakiś czas korzystałem z Endomondo, ale wolę jednak notatki robić w kalendarzu. Mam już zamówiony mały kieszonkowy kalendarzyk, w którym planuję wpisywać swoje treningi, uwagi i wyniki. Myślę, że to dobry nawyk, na gorąco analizować swoje postępy, pracę na treningu, błędy do poprawy i osiągnięte wyniki.

Każdy ma swoje przemyślenia na temat poprzedniego sezonu i z pewnością ma rzeczy, które wymagają poprawki. Warto nad nimi popracować już teraz, żeby wyrobić w sobie odpowiednie nawyki. Czasami traci się zbyt wiele z powodu błędów w swojej organizacji czasu.

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

Trenażer Rowerowy - Tajemnica Skutecznego Treningu

Next post

List Do Świętego Mikołaja

8 komentarzy

  1. Mr.Olo
    30 listopada 2015 at 23:03 — Odpowiedz

    Ja z kolei chciałbym pozbyć się nawyku:) Palenie czas rzucić od nowego roku.

  2. Roksana
    1 grudnia 2015 at 16:46 — Odpowiedz

    Chciałabym mieć chociaż tyle silnej woli żeby wytrwać przy 21 dniach ;p
    Najlepiej mi wchodzi w nawyk szukanie wymówek 😀

  3. TriMan
    2 grudnia 2015 at 12:32 — Odpowiedz

    Zbieram sie na codzienną jazdę na rowerze. Krótkie sesje po 30 – 45 minut od rana. Na razie idzie mi średnio słabo.

  4. 2 grudnia 2015 at 20:32 — Odpowiedz

    O tak, rozciąganie – z tym zawsze miałam największy problem przy ćwiczeniach. Początkowo bardzo długo mi się nie chciało, jednak po kilku mikrokontuzjach, nauczyłam się, że nie wolno go ignorować.
    Fit na obcasach ostatnio opublikował…14 produktów, które warto włączyć do diety dla zdrowia serca.My Profile

  5. 5 lutego 2017 at 12:15 — Odpowiedz

    Kluczem do sukcesu jest konsekwencja. Niestety ten nawyk wyrobić jest szalenie trudno. Ale nie jest to niemożliwe. Konsekwentna praca na siłowni czy w klubie fitness prędzej czy później przyniesie efekty! Brak konsekwencji to tak naprawdę zwiastun szybkiej porażki.
    EkologicznaDziewczyna ostatnio opublikował…Jak wybrać dobry fotel?My Profile

  6. 21 lutego 2017 at 22:49 — Odpowiedz

    Trening według planu jest moim zdaniem bardzo ważny. Zmiana planów treningowych oczywiście pobudza mięśnie do rozwoju, ale ważniejsza jest jednak systematyczność i powtarzalność. I to warto wypracować.
    Matylda ostatnio opublikował…Ścianka 2016 (wybrane miejsca)My Profile

  7. 5 marca 2017 at 22:20 — Odpowiedz

    Plan jest ok, ale należy go co pewien czas modyfikować lub po prostu zmieniać! Dzieki temu nasz organizm ma nowe bodźce, które pozwalają mu na rozwój…zwiększanie wytrzymałości czy budowanie masy mięśniowej.

  8. 9 marca 2017 at 23:34 — Odpowiedz

    Ja lubię mieć wszystko zaplanowane. Nie inaczej jest w przypadku ćwiczeń. To pomaga mi uniknąć chaosu i mniemam, że dzięki temu widzę już pierwsze efekty mojej pracy:)

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *