1
Shares
Pinterest Google+

Gwiazdorze, Święty Mikołaju Obdarowywaczu, Gwiazdorze Ojcze Przybrany Wszystkich Sierot, Najdoskonalszy Woźnico Zaprzęgu Reniferów, Pionierze Pierwszych Drwali, Najwspanialsza Pani Mikołajowo, Drogie Elfy i Renifery.

Pragnę wyrazić moją radość, iż każdego roku w grudniu nieprzerwanie od wielu lat, wbijasz do domu mego, z trudem przeciskając się przez komin, ciągnąc swego wora. Wiem, że jest to dla Ciebie wyjątkowo trudny okres, a zbliżające się święta zapewne wzbudzają w Tobie potworne zdenerwowanie. Wiedz, że wspieram Cię mentalnie w tym trudnym okresie. Jednak pisze do Ciebie ten list licząc, że go odczytasz mimo olbrzymiej zawieruchy, a wymienione w nim symboliczne prezenty znajdę pod zieloną choinką w nadchodzące święta. Dodam, że wzbudziłoby to mój uśmiech i radość wielką.

Jak zapewne kojarzysz, nie pisałem do Ciebie listów od tego razu kiedy nie dostałem klocków lego, a jakąś wieżę stereo, (że niby już za stary na klocki byłem). W kolejnych latach wiedziałem, że przyniesiesz co tam chcesz i nie będziesz „odwalał maniany” i dzięki Ci za to Czcigodny Czerwony Brzuchaczu, jednak tym razem chciałbym coś konkretnego. A nawet całą listę konkretnych rzeczy. Nie żebym był jakiś wielce wymagający, ale mógłbyś zerknąć na mnie łaskawym okiem, zważywszy, że niemal cały rok bywałem grzeczny, od czasu do czasu, bynajmniej nie za często, aczkolwiek wystarczająco byś nie miał wątpliwości co do swojej decyzji, którą już z pewnością podjąłeś mówiąc pod nosem, że się zgadzasz. Dziękuję.

Mój ukochany, wielkoduszny, łaskawco w tym roku chciałbym triathlonowy rower czasowy, bo moje stare kości, mięśnie i ścięgna wymagają lepszych warunków pracy w trakcie zawodów triathlonowych, a dystans pełnego Ironmana może okazać się wyjątkowo trudnym wyzwaniem. Do tego rumaka wymagany byłby kask aro i strój kompresyjny, wspomagający mnie podczas mych zawodów. Możesz też dołożyć do tego jakieś fajne koła i bidon na kierownicę z odpowiednim zestawem montażowym. Dzięki. Drogi Święty Mikołaju jeśli byłbyś jeszcze tak łaskawy spraw mi nowe buty do biegania, bo poprzednie już całkiem szlak trafił, a nogi mam tylko jedne. Wiem że lista nie jest długa, ale przecież ja zawsze byłem skromy w moich oczekiwaniach. Zresztą liczę też na Twoją kreatywność.

Wierzę głęboko, że prośba zawarta w tym liście, stanie się ciałem, a nasze wzajemne kontakty wejdą w nowy wymiar wiary w drugiego człowieka i przywrócą nam świadomość naszej kultury i tradycji, które od pewnego czasu stają się skutecznie wypierane przez jedyną słuszną wiarę muzułmańską. W końcu wszelkie wzmianki o nich mogą godzić w uczucia mniejszości religijnych, dzięki którym jak i poprawności politycznej elit Europy, reszta (większość) czuje się coraz gorzej w krajach swych przodków.  Ale my przecież nie o tym rozmawialiśmy.

Pragnę Ci życzyć, aby w czasie tych dni świątecznych nie opuszczał cię optymizm i pogoda ducha. Byś nie schudł za wiele w obwodzie pasa swego, a broda była miękka i nie odkładały się na niej resztki karpia i kapusty z grzybami.

Jestem Ci wdzięczny za przeczytanie mojego listu i wyrażam moje uznanie dla Twojej wyjątkowej działalności pozwalającej milionom dzieciaków i facetów poczuć Ducha Świąt Bożego Narodzenia rzucając się tuż po kolacji wigilijnej po prezenty. Tak, bo my mężczyźni rośli i piękni, wszyscy jesteśmy dziećmi dużo bardziej cieszącymi się z klocków, sterowanych samochodów, czy akcesoriów pasję wspomagającą niż z kolejnej pary skarpet, majtów, czy krawatów. Pamiętaj!

I nie próbuj kombinować, bo ciasteczek i mleka nie będzie. Like I said!!

Pragnę serdecznie pozdrowić całą Twoją drużynę w całości jak i każdego elfa i renifera z osobna. Doceniam ich wkład w przygotowanie moich prezentów i ciesze się, że wciąż, pełni energii zaspokajają Ciebie pomocą swoją i trudem pracy.

Przyjmijcie moje najserdeczniejsze życzenia i pozdrowienia.

 

Triathlonista, Biegacz, Wielbiciel Wszelkich Aktywności, Autor Bloga, Człowiek Niemal Nieskazitelny

Piotr Krzymiński

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

Nawyki, które warto wypracować przed nowym sezonem

Next post

Mio Alpha 2 - test zegarka sportowego z pulsometrem

2 komentarze

  1. 4 grudnia 2015 at 09:39 — Odpowiedz

    Aż mi się przypomniało, jak znalazłam moje listy do świętego mikołaja u rodziców w szafce z ubraniami… miałam jakieś 7 lat i przestałam wierzyć 😀
    Fit na obcasach ostatnio opublikował…Po mojemu: 5 prostych sposobów, by poczuć się dobrze.My Profile

  2. 8 grudnia 2015 at 23:59 — Odpowiedz

    Uśmiechałąm się Piotrze – czytając Twój list – fajnie napisałeś 🙂

    Pewnie Mikołaj biega już po sklepach – testując buty biegowe w poszukiwaniu roweru dla Ciebie na gwiazdkę 🙂

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *