0
Shares
Pinterest Google+

Guarana, to taka jakby kawa, ale daje większą dawkę mocy. Cztery razy więcej kofeiny niż ziarna kawowca, ale w smaku jest ohydna. Tyle, że smak, to chwilowa przykrość, a podniesiona sprawności psycho-fizyczna trwa nawet 6 godzin. Po zażyciu tego starożytnego napoju z Amazońskiego pnącza Paulinia guarana, czuć niezwykłego POWERA, a świat staje się mniejszy.

Kiedyś, dawno temu, kiedy byłem jeszcze młodszy niż teraz, odkryłem guaranę. Co prawda nie byłem na wyprawie w dorzeczu Amazonii, na misji nawracania tamtejszych tubylczych ludów, a w pobliskim sklepie z odżywkami, i nie poznałem receptury na przygotowanie tego środka, a jedynie bezmyślnie wlałem ją w siebie z małego flakonika. Jednak i tak czuję się odkrywcą, bo nawet w tej chwili wielu biegaczy i sportowców nie zna działania tego eliksiru mocy. Wtedy piłem guaranę, żeby nie spać, bo życia mi było szkoda, później pobudzałem się przed siłownią, żeby trenować dłużej, mocniej i jeszcze ciężej, potem puściłem ją w czeluści zapomnienia, by niedawno znów wyszła na światło dnia i przyprawiła moje ciało o energetyczne drżenie. Odkryłem moc na nowo.

Swoją drogą, jak już wspomniałem, guaranę znam od wielu lat, a na targach biegowych, na stoiskach z odżywkami słyszałem, że guarana to raczej rzadko spotykana jest na rynku. No brawo. Taka właśnie jest wiedza sprzedawców specjalistów na temat produktów na rynku. I jeszcze patrzą na Ciebie tą poważną miną z pobłażliwością, jakbyś był z innego świata, kiedy mówisz, że są w błędzie. Taki środek jest dostępny w każdym sklepie z odżywkami. Szczegół. No chyba, że ja mam takie wyjątkowe szczęście.

Kupuję Guaranę 2000 firmy Trec, przetestowałem ją już kilka razy na siłowni i dokładnie 3 razy na biegach. Rewolucji żołądkowych nie zaznałem. Za pierwszym razem wziąłem tylko łyka z obawy czy serce me delikatne wytrzyma, ale już następne dwa razy łykałem do dna i wtedy była dopiero impreza. Na czym to polega? Na pobudzeniu, na wydobyciu z siebie nakładów energii, maksymalnej koncentracji i dodatkowej motywacji. Czasami się zwyczajnie ma gorszy dzień, guarana sprawia, że negatywne skutki zmęczenia są niwelowane.

Guaranę brałem 20 minut przed startem, i po tym czasie, pojawia się niepokój, ręce lekko się trzęsą, a nogi drepczą chaotycznie czekając na start. Czas działania, to nawet 6 godzin, dlatego lepiej nie brać jej przed wieczornym treningiem. W każdym razie jedna ampułka dziennie wystarczy i osobiście nie polecałbym zbyt częstego stosowania. Raz na jakiś czas, przy okazji poważniejszego biegu, czy solidnego przymulenia wystarczy. Po co przyzwyczajać za bardzo organizm do takiej mocy.

Spokojnie mogę polecić guaranę każdemu, kto oczekuje  lepszego wyniku na biegu, albo solidniejszego kopa na treningu siłowym. Siła, koncentracja, energia – trzy słowa, które doskonale definiują ten specyfik. Zażywanie – wstrząśnij, nie mieszaj, pij do dna.

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

8 Poznań Półmaraton w jasnych kolorach

Next post

Kurczak w mleczku kokosowym z ananasem

4 komentarze

  1. Robert
    15 czerwca 2015 at 15:07 — Odpowiedz

    W punkcie z odżywkami polecali mi Napalm, albo High Kick. Nie będą lepsze niż sama guarana?

    • 15 czerwca 2015 at 19:49 — Odpowiedz

      Zalezży jeszcze do czego. Guarana, to kofeina organiczna. Długo się wchłania i długo działa, nie podnosząc przy tym ciśnienia. Napalm to bezwodna kofeina syntetyczna, jej działanie jest natychmiastowe, ale działa dużo krócej i według mnie bardziej nadaje się na siłownie, niż do sportów wytrzymałościowych. Hick Kick ma beta alanine, która może mocno przeczyścić. Za to całe połączenie, kofeiny i aminokwasów może faktycznie dać dobre wyniki. Ja nie stosuję właśnie przez beta alaninę. Nie służy mi

  2. 19 sierpnia 2016 at 02:06 — Odpowiedz

    Czy kawę można skutecznie zastąpić guaraną? chodzi mi oczywiście o efekt pobudzenia, nie tylko przed treningiem, ale codziennie rano i popołudniu w pracy?

    • 28 sierpnia 2016 at 13:25 — Odpowiedz

      Pewnie można, ale osobiście bym nie przesadzał i ograniczył się do minimalnych dawek. Jeśli cała ampułka działa przez 6 godzin, to na pewno cała dawka nie będzie ci potrzebna. Do tego ciągłe pobudzenie nie będzie zdrowe dla serca. Z pewnością taki poziom pobudzenia tak jak i kawa będzie w pewien sposób uzależniał.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *