0
Shares
Pinterest Google+

Jeżeli trenujesz, nie możesz bać się suplementacji. Ona jest potrzebna. Bo albo chcesz coś robić z głową, na maksa i z poszanowaniem zdrowia, albo będziesz działać na swoją szkodę, nie dostarczając do organizmu tego, czego on wymaga przy sportowym trybie życia. Suplementacja oznacza dostarczanie dodatkowo tego, czego nie możesz zapewnić z normalnym pożywieniem. Nie wiem ile by trzeba było zjeść byków, żeby zaspokoić zapotrzebowanie na kreatynę, ale z pewnością jest to nie opłacalne. Bo właśnie kreatynę uważam za jeden z najważniejszych suplementów obok BCAA i białka. Co prawda moja kolekcja jest nieco większa, ale te trzy odżywki to taka podstawa.

ALE Creatine

Często jest tak, że szukając najlepszego produktu sugerujesz się ceną. Szukasz wśród marek z wysokiej półki i wydaje Ci się, że dokonałeś właściwego wyboru. Niestety nie zawsze cena idzie w parze z jakością, a produkty znacznie odbiegają od oczekiwań, dlatego warto spoglądać w stronę nowości na rynku. Nowości zazwyczaj są jakościowo znacznie lepsze od starszych marek, przy zaproponowaniu sensownych cen. ALE Creatine jest właśnie takim jakościowo pozytywnym zaskoczeniem. Dobre wrażenie robi już od pierwszego zamieszania. Proszek rozpuszcza się idealnie, praktycznie od razu. Pierwsze co mi się z takim efektem kojarzy, to właśnie doskonała farmaceutyczna czystość towaru 😀 Zresztą świadczy o tym też fakt, że skóra nie pokryła się czerwonymi krostkami, co często się zdarza przy zanieczyszczonej kreatynie. Oprócz tego retencja wody nie jest tak bardzo wizualnie „odczuwalna”. Pojawiło się większe pragnienie, cały czas uzupełniam wodę, ale nie skutkuje to, jakimś szczególnym oblaniem i spuchnięciem cielska. No i to mi się podoba, bo wszystko co rośnie to masa mięśniowa. Rzecz jasna głównym wyznacznikiem kreatyny skuteczności jest wzrost siły i wytrzymałości i mięśni. Tutaj też mogę powiedzieć, że jest oczekiwany wzrost, chociaż … siły nigdy za wiele i zawsze chce się więcej. Przy zachowaniu odpowiedniej progresji na treningach pojawia się odczuwalna, przyjemna zmiana. Ciężary wzrastają 🙂

Oprócz tego ALE Creatine uzupełnia dietę w witaminę B6, o której wielu sportowców zapomina. Witamina B6 jest o tyle istotna, że wspiera prawidłowy proces metabolizmu białek i glikogenu. Dzięki niej organizm otrzymuje odpowiednie wsparcie w czasie budowania masy mięśniowej i reguluje przemiany energetyczne, podczas dużego wysiłku.

ALE Crteatine Kreatyna. PO co stosować kreatynę. Jak brać kreatynę. Jak działa kreatyna

Jakie korzyści ze stosowania ALE Creatine

Uwielbiam te chwile, w których mogę para niepełnosprawnym językiem naukowym opowiedzieć o jakimś związku organicznym. Dlatego zawsze staram się to uprościć do stopnia, w którym sam zrozumiem o czym mówię.

Kreatyna jest naturalnie występującym w mięśniach i ścięgnach organicznym związkiem chemicznym, a zewnętrzne dostarczanie kreatyny pozwala na wytworzenie większej energii, potrzebnej do wysiłku o charakterze beztlenowym. Co oznacza tyle, że dzięki niej możemy na treningach zaorać się mocniej, zwiększyć intensywność i objętość treningu, a mięśnie będą puchły jak amerykańskie dzieci w McDonaldzie. Tyle, że ładniej będą wyglądały. Dzięki temu, że można podwyższyć poziom swoich treningów wzrasta siła, podnoszone ciężary i w końcu masa mięśniowa. To co jest równie istotne to fakt, że kreatyna lepiej działa na wytrenowane ciała, dlatego początkujący mogą nie odczuć jej pełnych możliwości.

Dodatkowo kreatyna wspomaga przenikanie wody przez błony komórkowe, przez co zwiększa się ilość kreatyny w komórkach mięśniowych, a dalej zwiększa się również objętość tych komórek. Wszystko to właśnie przez wodę, która wpływa na rozciąganie się zewnętrznych błon komórek. Jest to proces o charakterze anabolicznym, pobudzający syntezę białek i dzięki temu zwiększa się masa mięśniowa. Stosując ALE Creatine i trenując na siłowni uzyskuje się większe przyrosty beztłuszczowej masy mięśniowej, niż gdyby nie korzystać z tego suplementu.

ALE creatine. kreatyna

Monohydrat kreatyny

Kreatyna w postaci monohydratu ulega przekształceniu do fosfokreatyny, a ta podczas dużego wysiłku przekształca się w kreatynę i dochodzi do wytworzenia wysokoenergetycznego związku jakim jest ATP (adenozynotrójfosforan). ATP z kolei stanowi błyskawiczne źródło energii w krótkotwalych wysiłkach trwających do kilku sekund. Uzupełnianie diety kreatyną skutkuje tym, że zwiększają się rezerwy energetyczne. To ma związek z fosfokreatyną w komórce mięśniowej. Jeżeli rezerwy są większe, to można tyrać ciężej i dłużej. Co za tym idzie, będzie większa efektywność treningu, większe ciężary i wzrost mięśni.

Kreatyna nie tylko na siłownię?

Chociaż kreatyna może się kojarzyć głównie ze sportami siłowymi, to jest ona skutecznym, dobrym rozwiązaniem w każdej dziedzinie sportu. Od tych typowo siłowych po te wytrzymałościowo-szybkościowe. W każdym sporcie mięśnie musza być silne wytrzymałe i z odpowiednią rezerwą energetyczną. Jest to też świetne rozwiązanie dla tych, którzy lubią biegać, biorą udział w biegach masowych, ale w dalszym ciągu zależy im na ładnej, a nie na chudej sylwetce. Łącząc treningi biegowe, z treningami w domu i stosując kreatynę, można systematycznie kształtować swoje mięśnie i sylwetkę. Taki idealny komplet dla biegacza, to BCAA, kreatyna i białko. Z pewnością jest to podstawowy suplement dla tych których kręcą biegi z przeszkodami typu Runmageddon, czy Survival Race. Do tego typu zawodów potrzeba sporej dawki sił, kondycji i konkretnej energii. Kreatyna to zapewni.

Ile dziennie kreatyny

Codziennie zjadam od 5 do 7 gram kreatyny. Dziele to na 3 razy. Rano na czczo z innymi podobnymi warzywami, później 30 minut przed treningiem i jakieś 45 minut po treningu. Smak kreatyny nie należy do wyjątkowo przyjemnych, dlatego mieszam go z sokiem jabłkowym, albo winogronowym. Ma to też takie znaczenie, że cukier zawarty w soku, pozwala na lepszy transport kreatyny. A przynajmniej tak to sobie tłumaczę.

 

ALE Creatine jest wysokiej jakości monohydratem kreatyny, za stosunkowo niską cenę. 45 zł za 500 gram takiego towaru, to naprawdę uczciwa cena. Bardzo dobra rozpuszczalność, świetne rezultaty i brak zanieczyszczeń oraz widocznego zalania mięśni. Co istotne jest to suplement dla każdego i stosować go można przy każdym rodzaju wysiłku fizycznego, od siłowych, po wytrzymałościowe.

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

5 Zmian Dzięki Którym Na Triathlonie Pobiegniesz Szybciej

Next post

Triathlonista - Pasja, Poświęcenie, Samotność?

2 komentarze

  1. […] (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Artykuł pochodzi z bloga Apetyt na sport. Aby przeczytać cały wpis KLIKNIJ TUTAJ […]

  2. 11 marca 2016 at 13:07 — Odpowiedz

    Jest grupa ludzi, którzy uważają kreatynę za doping. A nie zdają sobie sprawy, że związek ten występuje naturalnie w mięśniach. Niemniej jednak nie polecam jej osobom początkującym. Uważam, że pierwsze efekty należy osiągnąć własnymi siłami bez dodatkowego wspomagania. W póxniejszym etapie i na wyższym stopniu zaawansowania można sięgać po dodatkowe suplementy.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *