1
Shares
Pinterest Google+

Też tak czasem macie, że na coś czekacie, wyobrażając sobie, że to będzie wspaniałe i najlepsze, a okazuje się jedynie nędzną namiastką wobec własnych oczekiwań? 4 Bieg Szpot zawiódł mnie właśnie w taki sposób.

Są biegi na które czekam. Nie koniecznie ze względów czysto sportowych, a głównie organizacyjnych, uważając je za jedne z najlepszych. Do takich należy własnie 4 bieg Szpot. Po zeszłorocznej edycji bardzo dużo sobie obiecywałem jeśli chodzi o całą imprezę, jednak teraz zastanawiam się czy będę miał ochotę wystartować w kolejnym. Wiem, że to nie tylko moje odczucie, bo tego typu głosów było aż za dużo, jak na taką imprezę. Czuję, że dostałem za mało bodźców do ocenienia tego biegu jako dobry, a liczyłem, że będzie najlepszy. Jaki był? Jedynie przyzwoity, a to przy dzisiejszej konkurencji dużo za mało, żeby chociaż zbliżyć się do lidera.

4 bieg szpot swarzędz

Po pakiet podjechałem już w sobotę. Bez kolejek i bez problemów, ale pojawiło się małe zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że w pakiecie nie ma koszulki. Wydawało mi się że miały być, a tu zestaw startowy tak bardzo, bardzo ubogi, że poczułem jak nad głową rośnie mi wielki znak zapytania. WHY? Chłopaki? Co się stało? Ktoś powiedział, że koszulki były zamówione, ale nie dojechały i właściwie temat się zamknął. Nie przeżywałem, wszystko może się zdarzyć. Zdążyłem jeszcze zatruć się spaghetti na rynku w Swarzędzu i na drugi dzień w niespokojnym poruszeniu jelitowo żołądkowym stanąłem na starcie. Myślę, że to był zamach. Jednak nawet umierający w cierpieniach, nie poległem.

Wystrzał z armaty, to najlepszy sposób na zasygnalizowanie startu, zwłaszcza kiedy stoi się blisko tego narzędzia zbrodni. Fajne wrażenie. Po nim tłum ruszył… i stanął. Było za ciasno na równy bieg i żałowałem, ze nie stanąłem bardziej z przodu. Popełniłem spory błąd, bo pierwsze dwa kilometry kosztowały mnie wyjątkowo dużo energii. No ale nic, dalej biegło się już przyjemnie. Bardzo dobrze oznakowana i obstawiona trasa prowadziła krętymi i ciekawymi uliczkami Swarzędza. Na trasie dopadł nas i deszcz i mocne porywy wiatru, które urozmaicały jeszcze bardziej niedzielne zawody. Mimo, trudów jakie sprawiało mi ciało w czasie biegu, szczęśliwie dotarłem do mety z czasem 43:17.

4 bieg szpot swarzędz

Na mecie poczułem jednak spore zaskoczenie. Linia mety była wyznaczona za żywopłotem, odcinając kibiców od biegaczy, a to jednak dla wielu wydarzenie rodzinne, podczas którego chce się dopingować „swoich”. Kawałek dalej otrzymaliśmy medal, przydało by się już zmieniać jego formę, bo to kolejny w tym samym kształcie. No i teraz moment, gdzie poczułem wstyd, ponieważ w zeszłym roku polecałem ten bieg znajomym, a tu posiłek w postaci jabłka i wody. No kurde, dajcie chociaż banany, bo takiej biedy na stole, to w życiu nie widziałem. Później zjawili się kolejni biegacze z informacją, że na 5 kilometrze zabrakło kubeczków, żeby rozdawać wodę. To wszystko sprawiło, ze zrobiło mi się niezwykle przykro, że bieg w mojej gminie został tak oszczędnie, wręcz skąpo zorganizowany. 

4 bieg szpot swarzędz

Panowie, równajcie w górę, wyznaczajcie nowe standardy, sprawcie, żeby bieg Szpota w Swarzędzu stał się mocnym punktem w terminarzu każdego biegacza. Po tym co pokazaliście w tym roku, odbiegacie daleko od czołówki i stworzyliście bieg co najwyżej średni. Zastanawia mnie jeszcze tylko ile wspólnego z obniżeniem standardu biegu ma nowa władza Swarzędza. 

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

Oni tam będą - Targi Fit Expo 2015

Next post

21 Widoków na Poznań w Biegu

7 komentarzy

  1. 13 maja 2015 at 20:09 — Odpowiedz

    Ale mi się marzy bieg na dziesiątkę, ale ostatnio to na bieganie się pogniewałam i nie mogę się przemóc, żeby wyjść i pobiegać 🙁

  2. Eryk
    13 maja 2015 at 21:24 — Odpowiedz

    za rok będzie lepiej 😉 przynajmniej Polak wygrał! 🙂

    • 13 maja 2015 at 21:42 — Odpowiedz

      Na pewno. Najważniejsze, że trasa jest przemyślana i ładnie poprowadzona 🙂 Mimo to warto wskazać kilka rzeczy, które można dopracować

  3. 15 maja 2015 at 10:44 — Odpowiedz

    Super artykuł 🙂

  4. 3 czerwca 2015 at 11:37 — Odpowiedz

    wcale się nie czepiam, ale słyszałam, że na mecie także ciepły posiłek był ;P
    ale żyły na ręce to masz niezłe !

    • 19 sierpnia 2016 at 23:27 — Odpowiedz

      What a joy to find sonemoe else who thinks this way.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *