0
Shares
Pinterest Google+

Zwiedzać można też w biegu. Bez samochodów i komunikacji miejskiej. Poznań ma wiele ciekawych historii, które warto poznać. O czarownicy, piwowarach i pierwszych władcach.

Biegnąc odnajduję ciekawe miejsca, których historii nie poznam zza szyby samochodu. Między innymi pierwszej w Polsce czarownicy spalonej na stosie. W końcu, dlaczego mam biegać przez miasta tylko wokół jezior, czy po parkowych alejkach? Dlaczego biegać tylko wieczorami unikając spojrzeń innych? Może by tak połączyć bieganie i zwiedzanie, robiąc przerwy na fotografowanie, jedzenie i przemyślenia. Zwyczajnie przelecieć całe miasto. Na początek Poznań.

JEZIORO MALTAŃSKIE

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznaniaJezioro powstało w 1952 roku z rozbudowy stawów hodowlanych. Kopiec z wykopanej ziemi służy teraz jako stok narciarski Malta Ski. Trudno nie zacząć  turystycznego biegu własnie z tego miejsca. Sportowo – rekreacyjne centrum Poznania. To tutaj odbywa się wiele najważniejszych imprez masowych. Nie ma chyba w Poznaniu miejsca gdzie można spotkać większą ilość biegaczy. Tuż koło Nowego Zoo, Term Maltańskich i Malty Ski, doskonałe tereny do wypoczynku i rekreacji.

OSTRÓW TUMSKI 

widok na Poznań w biegu zwiedzanie Poznania

Kolebka Państwa polskiego. Tutaj żył, mieszkał i płodził dzieci swoje Mieszko I i Bolesław Chrobry. Warto też odwiedzić Bramę Poznania, świetne wirtualne muzeum o początkach naszego kraju.

WARTA

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Po drugiej stronie Warty widać najmniejsza dzielnicę Poznania – Chwaliszewo. To własnie tam spłonęła pierwsza w Polsce czarownica (rok 1511). Dokonała najgorszej zbrodni. Zatruwała wodę piwowarom. W tamtych czasach Poznaniak wypijał dziennie średnio 3 litry tego złotego trunku, a wodę piły tylko zwierzęta.  Piwo było jedynym bezpiecznym napojem. Teraz w ciepłe dni nad Wartą spotykają się setki ludzi, bawią się grillują i również piją piwo. Szkoda, że większość z nich to „świnie”, nie potrafiące wyrzucać swoich śmieci do kosza.

STARY RYNEK

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Stary Rynek był wielokrotnie zalewany przez wzbierającą Wartę. W dniach 9-13 lipca 1736 roku przyszła najgorsza powódź, zalewając prawie całe miasto. Po ulicach pływano gondolami, a poziom wody osiągnął prawie 180 cm. W chwili obecnej kolorowy Stary Rynek, pełen jest ogródków, restauracji i pubów. Dzięki czemu tętni życiem i chce się tutaj być, jeść, pić i obserwować przenikające postaci. Serce Poznania.

STARY RYNEK NA SŁODKO

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Trudno odmówić sobie takiej przyjemności i nie odpocząć kilku dłuższych chwil, wygrzewając się w popołudniowym słońcu

FONTANNA NEPTUNA

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Neptuna zwinęliśmy z Gdańska. Teraz już nie ma po co tam jechać.

ZAMKOWA FURTA ZACHODNIA

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Fragment muru tuż przy zamku Gargamela, tzn. Przemysła, który przeniósł się tutaj w 1290 roku opuszczając dawną siedzibę władców Polski, czyli wyspę na Ostrowie Tumskim. Gdzieniegdzie pozostawione odcinki starego muru otaczającego Poznań, potrafią rozbudzić wyobraźnię i przenieść się do czasów oblężonego Poznania.

ZIELONE OGRÓDKI IM. ZBIGNIEWA ZAKRZEWSKIEGO

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Przy ulicy Strzeleckiej, jest taki park, w którym stoi taki Pan, na którego leci taka woda. Zielony skrawek ziemi, miedzy szarymi, odrapanymi budynkami. 

 STARE ULICZKI

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Są budynki, ulice, a nawet i całe dzielnice, które niszczeją, straszą i biegnąc zastanawiam się, czy to na pewno XXI wiek.

DEPTAK

widok na Poznań w biegu zwiedzanie Poznania

Nie wiem czy przesadzę mówiąc, że to najważniejsza ulica w Poznaniu? Popularny deptak odchodzący od południowo zachodniego narożnika Starego Rynku i była kiedyś jedną z ważniejszych ulic kupieckich, a może i wciąż jest. W końcu to tutaj stoi jedno z najładniejszych architektonicznie centrów handlowych w Europie, Stary Browar.

PARK PRZY STARYM BROWARZE

widok na Poznań w biegu zwiedzanie Poznania

To miejsce jest świetne. Zielona, soczyście wyglądająca trawa, leżaki, cisza i spokój. Tutaj się dobrze wypoczywa.

DO KINA APOLLO

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Niektóre uliczki wyglądają trochę jak w Hiszpanii. No dobra jedna uliczka. Taka krótka prowadząca do starego kina Apollo

PLAC WOLNOŚCI

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Plac Wolności w Poznaniu, to jedno z najważniejszych miejsc w mieście. Tutaj zaczęło się zwycięskie Powstanie wielkopolskie, tutaj przemawiał Paderewski, a z okien Hotelu Bazar śpiewał Jan Kiepura. Jedno z moich ulubionych miejsc. Plac Wolności i połączenie tak wielu epok. Po prawej biblioteka Raczyńskich, po lewej komunistyczny klocek, a na środku współczesna fontanna.

 KOLEJKA PO LODY

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Poznaniacy po 25 latach wciąż lubują się w kolejkach. Ta prowadzi do okienka z lodami naturalnymi. Właściciele tych miejsc, bardzo często jako reklamę zatrudniają statystów, którzy tworzą sztuczny tłum, żeby zwabić klientów.

OKRĄGLAK

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

To chyba pierwsze w Polsce centrum handlowe. Wielopoziomowy okrąglak, wąskie schody i niedziałające windy. Tak to pamiętam, ale i tak był to najciekawszy budynek Poznania. W tej chwili, dla mnie jeden z jego nierozłącznych widoków.

ZAMEK

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

a tutaj domek, który kupiłem tylko po to, żeby mieć blisko po sobotnich imprezach.

OPERA 

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Przed Teatrem Wielkim roztacza się piękny park, na którym przy akompaniamencie kojącego szumu fontanny, wypoczywają Poznaniacy. Taki poznański mały Central Park.

KAPONIERA

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Remont Ronda Kopernika trwa, tak długo, że ludzie już zapomnieli jak wyglądała przed jego rozpoczęciem. Rondo miało być gotowe na Euro, a teraz wciąż końca prac nie widać. Mam wrażenie, że plac budowy stał się pomnikiem remontowanego Poznania.

ARENA

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Takie tam poznańskie Collosseum.

CYTADELA

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Cytadela, a kiedyś Fort Winiary, był największym fortem artyleryjskim w Europie. Stacjonowało tutaj 800 żołnierzy obsługi. Ostatni punkt oporu nazistów w Poznaniu. Cegły z rozbioru budynków garnizonowych, zostały przewiezione na odbudowę Warszawy. Teraz jest to pomnik poległych, cmentarz i największy park w Poznaniu. Wiele alejek, pomników i starych bunkrów. Muzeum maszyn wojskowych i walczących o cytadelę Polskich żołnierzy.

DWORZEC I TARGI

widok na Poznań w biegu zwiedzanie poznania

Ulubiony dworzec Poznaniaków, krytykowany i zjechany wielokrotnie, za to, że nie jest dworcem a kolejnym centrum handlowym. W tle najlepsze i największe targi w europie środkowo wschodniej, Międzynarodowe Targi Poznańskie. Rozpoznawalna do tej pory wieża, była wzniesiona w 1911 roku, jedynie jako symbol Wystawy Wschodnioniemieckiej i tak jakoś została. 

Warto zagłębić się w mieście w spokojnym biegu i połączyć rekreację ze zwiedzaniem. Warto poznać Poznań.

http://go.pl.bbelements.com/please/code?j-23641.1.24.1.0.0._blank
Previous post

Na ten bieg czekałem najbardziej - 4 Bieg Szpot Swarzędz

Next post

Prawdziwy mężczyzna i jego 35 zasad

8 komentarzy

  1. 15 maja 2015 at 01:03 — Odpowiedz

    Haha… domek poimprezowy wymiata 😛

    Przyznam się, że nie przepadam za Poznaniem, za każdym razem niezbyt miło mnie przywitało to miasto, ale na Twoich zdjęciach wygląda całkiem sympatycznie.

    Bardzo lubię poznawać nowe miasta biegając po nich rano, gdy jeszcze większość mieszkańców i towarzyszy moich podróży śpi

  2. 17 maja 2015 at 17:53 — Odpowiedz

    Super zdjęcia Piotrze i widoki na nich zapisane, Twój post stanowi przykład na to, że można czas spędzić aktywnie i ciekawie – dokarmiając swą duszę i chłonąc 🙂 Serdecznie pozdrawiam 🙂

  3. 19 maja 2015 at 20:59 — Odpowiedz

    Zdjęcia rewelacyjne! 🙂

  4. Marika
    10 czerwca 2015 at 17:42 — Odpowiedz

    Kaponiera, to pewnie nigdy juz do użytku nie wróci ;/ Poza tym i tak kocham to miasto 😉

  5. Lara
    16 czerwca 2015 at 14:36 — Odpowiedz

    a w paku koło browaru muzyczka, leżaczki i sami przyjemni ludzie 😀

  6. qwerty
    8 lipca 2015 at 11:29 — Odpowiedz

    też nie rozumiem tej mani i popularności lodów i burgerów w poznaniu

  7. Zuzka
    7 marca 2016 at 10:34 — Odpowiedz

    Zakochałam się od pierwszego wejrzenia w Jeziorze Maltańskim. Lubię spacerować tam latem. W czasie lata lubię też zielone tereny Galerii Malty i projekcie letniego kina.

  8. 19 maja 2016 at 15:40 — Odpowiedz

    Bardzo ciekawe i wnikliwe spojrzenie z wizyty w Poznaniu. Można się zastanowić na tym jak „widzi” miasto osoba przebywająca w nim tylko „dłuższą chwilę”. Bardzo spostrzegawcze ujęcia i niemniej celne komentarze. Zastanowił mnie komentarz o wynajmowanych statystach zamieszczony pod zdjęciem z kolejką do lodziarni. Naturalne (tradycyjne) lody sprzedawane są również na ul. Kościelnej, gdzie są aż 3 lodziarnie, a kolejka najczęściej ustawia się przy jednej. Jeśli rzecz i tam ma się tak jak na zdjęciu autora zdjęć, to to sporo wyjaśnia.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *